🍇 Langhe Favorita od Gian Piero Marrone zachwyca swoją gładką teksturą i świeżą elegancją
🍽️ Idealnie schłodzony w temperaturze 8 - 10°C doskonale pasuje do warzyw w woku z rybą lub curry rybnym z kokosami i limonką
🇮🇹 Ten wykwintny win z Piemontu składa się z szlachetnej odmiany winorośli Vermentino i ucieleśnia włoską radość życia
Diese Aktion läuft bis zum 31.12.2030 23:59.
buy_12_save_5
opakowanie!
Więcej informacji o Langhe Favorita DOC - Gian Piero Marrone
Langhe Favorita od Gian Piero Marrone z Piemontu ma jasny, bladożółty kolor, gdy wiruje w kieliszku. Pierwszy nos Langhe Favorita prezentuje nuty limonki, nektarynki i brzoskwini. Do owocowych składników bukietu dołącza rozgrzany słońcem kamień i leśna ściółka.
Gian Piero Marrone Langhe Favorita jest cudownie wytrawne dla miłośników wina. To białe wino nigdy nie jest szorstkie ani surowe, ale okrągłe i gładkie. Tekstura tego zrównoważonego białego wina jest cudownie lekka na podniebieniu. Finisz tego młodego wina z regionu winiarskiego Piemont jest zachwycająco długi. Po raz kolejny pojawiają się nuty jaśminu i limonki.
Winifikacja Gian Piero Marrone Langhe Favorita
Zrównoważone Langhe Favorita z Włoch to jednoodmianowe wino wytwarzane ze szczepu Vermentino. Po zbiorach winogrona są transportowane do winiarni tak szybko, jak to możliwe. Tutaj są sortowane i starannie miażdżone. Następnie następuje fermentacja w zbiornikach ze stali nierdzewnej w kontrolowanych temperaturach. Po zakończeniu fermentacji Langhe Favorita może kontynuować harmonizację na drobnym osadzie przez kilka miesięcy.
Zalecenia kulinarne dla Gian Piero Marrone Langhe Favorita
To białe wino z Włoch najlepiej pić dobrze schłodzone w temperaturze 8-10°C jako dodatek do warzyw z woka z rybą, spaghetti z jogurtowo-miętowym pesto lub kokosowo-cytrynowego curry.
Nagrody dla Langhe Favorita od Gian Piero Marrone
To wino z Langhe DOC nie tylko zrobiło na nas wrażenie, ale zostało również docenione przez renomowanych krytyków. Wśród ocen znajduje się rocznik 2020
- JG 2020
- Więcej produktów z Gian Piero Marrone