Loading…
Muratie to jedna z najstarszych winnic w RPA, wpisana na listę zabytków.
Winiarnia Muratie - wielka kultura i tradycja winiarska
W tym historycznym miejscu, w architekturze pochodzącej z czasów powstania kraju, można podziwiać skarby sztuki. Ta wyjątkowa winiarnia położona jest u podnóża imponującego szczytu Simonsberg, a winnice wokół starego gospodarstwa są prawdopodobnie najlepsze w kraju pod względem jakości win czerwonych.
Melck i Muratie - południowoafrykańska historia sukcesu
Rodzina Melck jest związana z majątkiem Muratie od XVIII wieku. Obecnie Dr. Rijk Melk, lekarz medycyny, zarządza posiadłością jako następca Ronniego Melka, który wniósł ogromny wkład w południowoafrykańską uprawę winorośli. Nawet dziś tradycja ma najwyższy priorytet. Dla bezpośrednich potomków legendarnego pierwszego właściciela Martina Melcka, który w XVIII wieku wyemigrował z Prus Wschodnich do RPA i był założycielem kościoła luterańskiego w Kapsztadzie, jakość i zrównoważony rozwój są najważniejsze.
Uprawa winorośli w Muratie
Około 45 hektarów winnic należy do posiadłości Muratie w dolinie Knorhoek w Stellenbosch. Oprócz pierwszych krzewów Pinot Noir w RPA, winnice te odegrały również ważną rolę w tworzeniu odmiany Pinotage - ponieważ to właśnie stąd pochodzą grona Pinot Noir wykorzystywane do krzyżowania z Cinsault. Inne uprawiane winogrona to Shiraz, Chardonnay, Cabernet Sauvignon, Merlot, Tinta Roriz i Cabernet Franc.
W winnicy wszystko jest na luzie, więc winorośl rośnie i kwitnie w spokoju, osiągając idealną dojrzałość. Gleby pozostawiono w stanie naturalnym, a gęsi i kaczki wędrują po winnicach, aby zwalczać szkodniki. Winogrona zbierane są wyłącznie ręcznie. Druga selekcja winogron gwarantuje, że do piwnicy trafia tylko najlepszy materiał. W związku z tym winogrona są delikatnie wyciskane w prasie z poduszką powietrzną, a następnie poddawane fermentacji w kontrolowany sposób, w zbiornikach otwartych lub ze stali nierdzewnej. Po kilku miesiącach leżakowania w beczkach z francuskiego dębu wina znajdują swoją doskonałość - mają silny charakter, wysoką jakość i są pełne osobowości posiadłości Muratie.

Wina i ich imiennicy
Posiadłość Muratie istnieje od XVII wieku i w swojej historii gościła wiele znakomitych postaci, których imiona zdobią wina z Muratie:
Laurens Campher: jako pierwszy właściciel posiadłości Muratie, naturalną koleją rzeczy jest zadedykowanie butelki wina niemieckiemu żołnierzowi. Jednak to nie same umiejętności rolnicze zapewniły młodemu chłopakowi miejsce w annałach posiadłości, lecz miłość do niewolnicy z Kapsztadu. Często wyruszał w uciążliwą i wielokilometrową podróż, aby się z nią spotkać. Wreszcie w 1699 r. Campher całkowicie przejął majątek i mógł zaoferować swojej kochance miejsce do życia.
Ansela van de Caab: Ansela urodziła się bezpośrednio w niewoli i pracowała w ogrodach Holenderskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej. Wraz z niemieckim żołnierzem, Laurensem Campherem, żywiła nadzieję na życie w wolności. Razem mieli troje dzieci. Ich uwolnienie w 1695 r. było nie mniej cennym darem. Cierpliwość się opłaciła - Campher zabrał ich do siebie do posiadłości Muratie, gdzie oboje z dziećmi wiedli beztroskie życie.
AlbertaAnnemarie: Kiedy Alberta Annemarie i jej ojciec George Paul Canitz, właściciel posiadłości Muratie, po raz pierwszy odkryli ją przypadkiem podczas przejażdżki konnej, od razu zakochali się w tym pięknym miejscu. Canitz kupił posiadłość i zasadził krzewy Pinot Noir - pierwsze w RPA. Po jego śmierci posiadłość przejęła Alberta, która odtąd była uważana za pierwszą kobietę-winiarza w kraju. Alberta nie zmieniła nic w uroczej posiadłości Muratie i jeździła konno do późnej starości. Przynajmniej dopóki sama nie stwierdziła, że koń jest już za stary.
Bursztyn: Oprócz wina, w portfolio winnicy znajduje się także słodkie wino Bursztyn. Podobno George Paul Canitz nazwał wino deserowe z Muratie Estate imieniem fikcyjnej postaci Amber St. Clare z powieści "Forever Amber" Kathleen Winsor. Inna teoria głosi, że artysta amator znalazł swoją muzę w pięknej kobiecie i jej zadedykował to wino.

Martin Melck: Pruski najemnik był pierwszym Melckiem na winnicy Muratie w 1763 r., którą kupił dla swojej córki Anny Chateriny. Martin Melck był luteraninem, ale rozgniewał się z powodu zakazu swobodnego praktykowania swojej wiary wraz z innymi wyznawcami. Zbudował więc potajemnie schuilkerk, ukryty kościół dla siebie i innych luteran w Kapsztadzie.
Ronnie Melck: Po tym, jak przez dziesięciolecia i stulecia posiadłość przechodziła z rąk do rąk wielu osób, w 1987 r. wróciła do rodziny Melck. Ronnie Melck, bezpośredni potomek Martina Melcka, spełnił jego marzenie i doprowadził majątek Muratie do stanu obecnego. Dziś nadal czuwa nad postępowaniem, pod drzewami, w najwyżej położonym miejscu w gospodarstwie.
Ben Prins: Winiarz Ben Prins był upartym człowiekiem, który nie tolerował złośliwości - a już na pewno nie w kwestii produkcji wina. Perfekcjonista i tradycjonalista Ben Prins znał się na tym rzemiośle jak nikt inny i do dziś jest pamiętany na płótnie Muratie. Dlatego w myślach nadal wędruje boso przez piwnicę i pokazuje się jako porto w szklance.
Isabella: Obecni właściciele posiadłości Muratie, Rijk i Kim Melck, prowadzą winiarnię z nieposkromioną pasją i nieustanną świadomością historycznej przeszłości gospodarstwa. Niemniej jednak droga winiarni wskazuje na złotą przyszłość, którą można poczuć w winie Chardonnay dzięki staraniom i poświęceniu. Oczywiście imię córki Izabeli jest wyrazem radości życia.

To właśnie te odmiany winorośli uprawiane są w Muratie Estate:
- Merlot
- Cabernet Sauvignon
- Cabernet Franc
- Tempranillo
- Tinta Barocca
- Tinta Francisca
- Shiraz
- Chardonnay
- Sauvignon Blanc
- Verdelho
- Viognier
Więcej informacji na temat Muratie Estate
| Adres | |
|---|---|
| Nazwy firm: | Muratie Estate |
| Ulica: | Knorhoek Road |
| Miasto: | R44 Koelenhof, Stellenbosch |
| Kraj: | Republika Południowej Afryki |
| Region: | Przylądek Zachodni |
| Kontynent: | Afryka |
| Firma | |
| Właściciel: | Fundusz Rodziny Melck |
| Dyrektor Zarządzający: | Ronald Rijk Melck |
